O co chodzi?

Stowarzyszenie Polska Młodych od kilku lat walczy o wprowadzenie e-głosowania w Polsce. Teraz mamy prototyp systemu, który chcemy przetestować.
więcej...

Zarejestruj się

… i weź udział w pierwszym w Polsce e-głosowaniu! Przetestuj nasz system i zobacz jak działa w praktyce. Wystarczy, że podasz swój e-mail.
zarejestruj się...

Dyskutuj na forum

Chcesz zadać pytanie ekspertom? Na naszym forum czekają na Ciebie informatycy, socjolodzy, prawnicy i chętnie udzielą odpowiedzi.
dyskutuj...

Newsletter



Dlaczego uważamy, że warto?

Bo wybory mają być powszechne - to nasze konstytucyjne prawo

Każdy obywatel ma prawo oddać głos w wyborach – prawo to gwarantuje mu Konstytucja RP, wprowadzając wymóg powszechności. Dziś wiele osób napotyka na bariery w realizacji tego prawa. Konieczne jest zatem wprowadzenie alternatywnych metod oddania głosu, spośród których e-głosowanie jest najbezpieczniejsze i najbardziej praktyczne. Wyborca nie tylko ma pewność, że jego głos jest tajny, ale także może sprawdzić, że został zakodowany zgodnie z jego decyzją i uwzględniony.

Bo skorzysta na tym wielu polskich obywateli i zwiększy się dotychczas niska frekwencja wyborcza…

Jeśli frekwencja wyborcza dalej będzie się utrzymywać na tak niskim poziomie, to władze wybierane będą przez mniejszość społeczeństwa. Wprowadzenie wyborów przez internet ma na celu unowocześnienie polskiego systemu głosowania, a także uczynienie go bardziej dostępnym dla obywateli. Głównymi beneficjentami będą:

  • od 2 do 3 milionów osób, które pracuje i mieszka poza miejscem swojego zameldowania,
  • co najmniej 2 miliony obywateli polskich przebywających stale lub czasowo poza granicami kraju,
  • 2 miliony studentów, z których ponad 2/3 studiuje poza miejscem swojego zameldowania,
  • 9 milionów emerytów i rencistów,
  • oraz 5 milionów osób niepełnosprawnych.
  • … a także wszyscy inni, którzy dzisiaj napotykają na trudności w oddaniu głosu metodą tradycyjną.
  • Nierównomierny dostęp do informacji i nowoczesnych technologii powoduje niebezpieczne rozwarstwianie się polskiego społeczeństwa. Jedną część szybko modernizuje się i nadrabia zaległości  w stosunku do społeczeństw Europy zachodniej, podczas gdy druga stoi w miejscu. Abyśmy mogli mówić o nowoczesnym, obywatelskim społeczeństwie informacyjnym, musi się dokonać integracja obu grup.

    Jak wynika z badań D-Link Technology Trend (DTT), przeprowadzonych na zlecenie firmy D-Link przez Millward Brown SMG/KRC, blisko 1/3 (32%) Polaków oddałaby swój głos w poprzednich wyborach parlamentarnych za pośrednictwem internetu, gdyby była taka techniczna i prawna możliwość.

    Bo internet jest coraz bardziej popularny w Polsce

    Według najnowszych badań GUS w 2008 r. nastąpiła poprawa wyposażenia gospodarstw domowych w sprzęt komputerowy oraz postęp w rozpowszechnieniu dostępu do internetu i korzystaniu z sieci:

    • 59% gospodarstw domowych posiada komputery,
    • 48% gospodarstw posiada dostęp do internetu,
    • 38% gospodarstw dysponuje połączeniami szerokopasmowymi, połowa populacji osób w wieku 16-74 lata regularnie (co najmniej raz w tygodniu) korzysta z komputera,
    • 44% to regularni użytkownicy internetu.

    Bardzo dynamicznie rozwija się sektor bankowości internetowej – liczba osób zarządzających swoimi rachunkami i płatnościami przez internet zwiększyła się o 331% w stosunku do poziomu z 2004 r., co oznacza wzrost o ponad 3,8 miliona użytkowników. Od 2005 r. przybywa ponad milion użytkowników rocznie.

    W 2008 r. 5,2 mln osób kupowało lub zamawiało przez internet towary lub usługi do użytku prywatnego. Od 2007 r. przybyło 624 tys. kupujących w sieci, a ich udział wzrósł z ok. 16% do 18% ogółu mieszkańców Polski w wieku 16-74 lata.

    Aby Polska ma być krajem nowoczesnym i przyjaznym obywatelom

    Wprowadzenie takiego rozwiązania pozwoli unowocześnić państwo polskie. Administracja publiczna przestanie jawićnsię jako archaiczna, skostniała i biurokratyczna – będzie się zmieniać z duchem czasu wychodząc naprzeciw potrzebom obywateli.

    W społeczeństwach europejskich powstało wiele stereotypów związanych z naszym krajem, które dotyczą zacofania gospodarczego, społecznego, cywilizacyjnego. Ustawienie Polski w awangardzie informatyzacji systemu wyborczego bez wątpienia przyczyni się do zmiany tych stereotypów.

    Dla Polski taka zmiana to niewątpliwie jeden z głównych celów polityki europejskiej, a szybka zmiana ordynacji wyborczej może w tym kontekście być znaczącym krokiem. Piszemy i podkreślamy „szybka”, gdyż bez wątpienia nieuchronny postęp technologiczny zmianę taką wymusi. Dziś jednak tę zmianę możemy wykorzystać i włączyć w strategię promocji Polski jako kraju nowoczesnego. Później będziemy mogli już tylko „gonić” Europę i umacniać stereotyp kraju tylko nadrabiającego zaległości. Wykorzystanie nowoczesnych technologii dla usprawnienia procedur demokratycznych to rozwiązanie na miarę XXI wieku.

     

    Rząd RP pracuje już nad rozwiązaniami elektronicznej platformy usług administracji publicznej (ePUAP), która będzie nowoczesnym kanałem komunikacji pomiędzy urzędnikami a obywatelami, przedsiębiorcami i innymi instytucjami. W planach jest także wprowadzenie w Polsce dowodów elektronicznych i stopniowe zaopatrywanie w nie obywateli – będą oni zatem mieli wszystkie potrzebne instrumenty, aby zagłosować internetowo. Pośród przewidzianych usług, z których będzie można skorzystać przez internet, nie przewidziano jednak e-głosowania. Naszym zdaniem powinno ono koniecznie zostać włączone do rządowego projektu – zwłaszcza teraz, kiedy jesteśmy w posiadaniu bezpiecznej, spełniającej konstytucyjne wymogi technologii.

    Bo jest to najlepsza z alternatywnych metod głosowania.

    Głosowanie przez internet posiada wiele zalet w stosunku do innych uzupełniających metod oddania głosu. Po pierwsze – oddajesz głos osobiście i masz pewność, że pozostaje on tajny oraz że jest poprawnie uwzględniony. Oddając głos listownie nie wiesz, czy dotarze on na czas do miejsca przeznaczenia. Nie masz także pewności, że nie został po drodze naruszony, co łamałoby zasadę tajności głosowania.

    Instytucja pełnomocnika, który w wyborach tradycyjnych oddaje głos w Twoim imieniu nie zachowuje zasady tajności i bezpośredniości. Stwarza również możliwość sprzedaży głosów na dużą skalę. Wyborca nie ma gwarancji, że pełnomocnik zagłosuje zgodnie z jego intencją. Jeśli działalność pełnomocnika ogranicza się wyłącznie do pobrania materiałów wyborczych i dostarczenia ich głosującemu, to na rozwiązaniu takim zyskują tylko osoby niepełnosprawne, a ponadto istnieje jeszcze konieczność dostarczenia wypełnionych materiałów wyborczych do lokalu wyborczego. Pojawiają się tu podobne problemy jak przy głosowaniu listowym.

    Rozwiązanie polegające na uruchomieniu „wędrującej urny wyborczej”, z którą przedstawiciele komisji wyborczych odwiedzają domy zainteresowanych, stwarza okazję do wielu nadużyć i sprawia liczne trudności organizacyjne. Ponadto, beneficjentami tego rozwiązania są wyłącznie osoby niepełnosprawne, podczas gdy inne grupy społeczne nadal napotykają na bariery w oddaniu głosu. "Wędrująca urna wyborcza" nie wnosi nic nowego dla osób przebywających za granicą albo ogólnie, poza miejscem zameldowania.

    Więcej materiałów znajdziesz w zakładce Czytaj więcej.

     

     
    Organizator

    Partnerzy główni
    Metro
    Grupa Adweb

    Partnerzy strategiczni
    Nasza KlasaForum Obywatelskiego Rozwoju
    Nasi partnerzy:
    Reklama
    Reklama
    Reklama
    Reklama
    Reklama

    wszyscy partnerzy...